Lilie i Św. Jan Chrzciciel

Zdzisław Zaranek

>> Strona główna

 

 

 
>> Lilium
>> Herb i barwy Nysy
>> O herbie miasta - Św. Jan Chrzciciel
>> Lilie i Św. Jan Chrzciciel
>> Zapomniany herb
>> Nyska perła
>> Śląski Rzym
>> Trzy lilie
>> Nysa nieznana
>> Pokrewne łącza
>> Kontakt

Nie wiadomo dlaczego lilia z takim uporem odrzucana jest przez historyków jako godło związane z herbem Nysy, nazywane wręcz aheraldycznym i ahistorycznym.  Być może na przeszkodzie, od prawie stu lat, stała i stoi ideologia. A może upór ten wynika z dysonansu poznawczego. Niemniej, w wyniku negatywnego stanowiska, liliowe godło nadal tkwi w okowach ocen badaczy końca dziewiętnastego wieku.

Czy zatem negatywna opinia jest zasadna? Prześledźmy związki liliowego godła z Nysą, z Ziemią Nyską, z postacią św. Jana Chrzciciela. Czy związki takie istniały i co z nich wynika? Niechaj przewodnikiem będzie opracowanie ,,Miasta polskie w tysiącleciu”, wydane w 1967 i ślady zaklęte w odciskach nyskich pieczęci, którym pracę swą poświęcił Marian Haisig zatytułowaną ,,Nysa w świetle dawnej pieczęci miejskiej”, z roku 1960. Przydatne zapewne będą  również prace: ,,Herby miast Śląska Opolskiego” Damiana Tomczyka oraz ,, Jaki powinien być herb NYSY?”  -  prof. dr. hab. Kazimierza Bobowskiego.

Św. Jan Chrzciciel obrany został za patrona katedry wrocławskiej, biskupów wrocławskich i tym samym diecezji wrocławskiej. Stąd zapewne patron ten przeniesiony został na teren Nysy. Pierwsza znana pieczęć związana z Nysą, mająca w swym przedstawieniu postać świętego, znana jest z okresu panowania biskupa Tomasza II Zaręby (1270-1292). Z tego okresu znane są dwa przedstawienia napieczętne. Pierwsze prezentuje postać świętego z gwiazdami po jego bokach. Gwiazdy są nawiązaniem do herbu księcia piastowskiego Henryka Brodatego i jego herbu. Druga, znana pieczęć, pochodzi z roku 1288.W jej przedstawieniu gwiazdy ustąpiły miejsca czterem liliom.To pierwsze znane przedstawienie napieczętne, łączące w swym przedstawieniu te dwa symbole. Św. Jan Chrzciciel symbolizuje odnowę, odrodzenie, nową drogę, początek, to symbol chrześcijański. Lilia to symbol ogólnie pojmowanej cnoty.

Jest wysoce prawdopodobnym, że inspiracją do takiego przedstawienia mogła być symbolika zakonu rycerskiego Joannitów, Zakonu Rycerzy Jerozolimskiego Szpitala św. Jana Chrzciciela, który  między rokiem 1120-1160 przekształcony został  w zakon szpitalny i rycerski  i przyjął  regułę św. Augustyna. Za krystalizację struktur zakonu zwykło przyjmować się rok 1206. Godłem zakonu jest srebrny krzyż w czerwonym polu. Cztery ramiona krzyża z godła zakonnych rycerzy symbolizują cztery cnoty: wierność, honor, wstrzemięźliwość, przezorność. Pieczęć biskupa Tomasza II Zaręby z roku 1288 przedstawia postać świętego i cztery lilie, symbolizujące ramiona krzyża. Są tu wyraźne związki symboliki chrześcijańskiej, tak lilii wyrosłej na jej gruncie, jak i postaci świętego, patrona katedry wrocławskiej, biskupów wrocławskich i diecezji. Nysa jest jej własnością mocą przekazania przez księcia biskupa Jarosława.

Kolejną znaną pieczęcią jest pieczęć z roku 1367. Pieczęć ta stosowana była do roku 1508. W jej przedstawieniu umieszczono postać św. Jana Chrzciciela oraz dwie lilie ułożone u stóp świętego, po jego bokach. Baranek Boży w nimbie, zwrócony jest w lewo. Święty prawą ręką wskazuje na baranka.

W omawianym przedstawieniu napieczętnym zwracają uwagę dwa szczegóły w obrębie godła. Baranek Boży zwrócony jest w stronę lewą. Drugi szczegół, na który warto zwrócić uwagę to zredukowanie ilości lilii w polu przedstawienia, z czterech w roku 1288, do dwóch. Lilie usytuowano u stóp postaci św. Jana Chrzciciela, po jego bokach.

kurtuazja heraldyczna

Zgodnie z zasadami heraldyki godła, zwane ożywionymi, przedstawiane są zawsze w stronę prawą. Przez godła ożywione rozumieć tu należy przedstawienie  zwierzęcia : ptaka, lwa, gryfa. W tym przypadku, heraldyczne przedstawienie baranka zgodne z tą zasadą, winno być przedstawieniem w prawo, co zresztą jest widoczne w innych przedstawieniach napieczetnych np. z roku 1306 czy z roku 1491.

Przedstawienie w lewo może mieć dwa znaczenia. W heraldyce przedstawienie godła w lewo nazywane jest uszczerbieniem. Oznacza ślad ingerencji władcy w istniejący herb np. w wyniku popełnienia czynu uznanego za niegodny. O ile przy blazowaniu – opisie herbu, występuje wspomniane ukierunkowanie godła w lewo, fakt ten jest zaznaczany, np. orzeł czerwony w lewo. Usytuowania w prawo nie podaje się, jako że takie ukierunkowanie jest zasadą. Druga zasada heraldyczna, związana z ukierunkowaniem godła, ma związek z kurtuazją heraldyczną lub pokłonem heraldycznym. Z kurtuazją heraldyczną mamy do czynienia w szczególnym przypadku, gdy prezentowane są tarcze z herbami ich właścicieli lub herbami ziemi, w rysunku, obrazie, w rzeźbie. Jest zasadą, by pozycję środkową lub najwyższą w przedstawieniu zajmowało godło osoby najdostojniejszej –króla, księcia. Miejsca kolejne po stronie prawej i stronie lewej zajmują godła według zasady dostojności ich właścicieli, naprzemiennie. Strona prawa jest  bardziej zaszczytna od strony lewej. Uzupełnieniem tej zasady jest, by godła nie były prezentowane tyłem do godła najbardziej dostojnego. Byłby to afront i zniewaga. Stąd w przedstawieniu godła ożywione zwrócone są w jego kierunku. Niejako potwierdzeniem tego , że mamy do czynienia z kurtuazją heraldyczną i stąd wynikającymi zmianami, jest hełm. Hełm w przedstawieniu pełnym może mieć dwie pozycje prezentacji : pozycja na wprost, lub w prawo. Jeśli zatem w przedstawieniu pojedynczego herbu hełm jest w pozycji w lewo, mamy do czynienia z błędem heraldycznym,  z błędem interpretacyjnym.

Z pokłonem heraldycznym mamy do czynienia w przypadku braku możliwości zmiany prezentacji godła. Miało to miejsce np. w czasie turnieju rycerskiego.

pokłon heraldycznyZgodnie z zasadą heraldyczną tarcza herbowa przedstawiana jest skosem w prawo. Stąd w przypadku pokłonu, następowało pochylenie tarczy w kierunku godła tarczy osoby najdostojniejszej. Ta zajmowała pozycję środkową. Jak więc wynika z powyżej przedstawionej prawidłowości- tarcz po stronie lewej od godła osoby najdostojniejszej nie pochyla się. Ich naturalna pozycja wypełnia ten wymóg.

Do przedstawienia baranka Bożego w przedstawieniu napieczętnym z roku 1367 można dodać jedno spostrzeżenie. Na pieczęciach Templariuszy zobaczyć można ten sam sposób jego przedstawienia. Podobne ujęcie godła można też zobaczyć w obiektach ich komandorii takich jak Londyn czy Gorrway. W Sulęcinie baranka przedstawiono w prawo. Czy zatem istnieje związek między symbolami Templariuszy,  a pieczęcią z roku 1367? Czy takie przedstawienie zawiera w sobie ukrytą informację? Czy jest to świadome działanie twórców wspomnianych godeł? Czy  też jest to jedynie przypadkowa zbieżność? Choć w przypadku Templariuszy nie wydajne się by było to przedstawienie niezamierzone. Ale  na te pytania mogą odpowiedzieć jedynie  sfragistycy i badacze zakonu Templariuszy.

Książę biskup Henryk I z Wierzbna  (1302-1319) wprowadza do heraldyki biskupów wrocławskich rozbudowane pojęcie cnoty, umieszczając w polu tarczy herbowej sześć lilii. Symbolizują one sześć cnót. Te, rozgraniczone są na cnoty teologiczne i cnoty moralne. Można więc, w wyniku takiego ujęcia, wyrazić skrótowo przesłanie, przez wprowadzenie w obręb przedstawienia dwóch  lilii. Lilie te, w formie ogólnego pojęcia cnot, symbolizują cnotę teologiczną i cnotę moralną. Jest to zatem uproszczona forma przedstawienia sześcioliliowego. Warto w tym miejscu  podkreślić zaistnienie tych dwóch  pojęć, jako że odtąd pojęcia te będą obecne w godłach i herbach Biskupiego Kraju. Omawiana forma napieczętna znana jest z przedstawień od roku 1367.  Używana była do roku 1508. Pieczęc z roku 1383

W roku 1383 pojawia się inne połączenie obu godeł w przedstawieniu napieczętnym. Jest to postać świętego w postawie stojącej na tle krzyża, obok postać klęczącego biskupa. Pod stopami świętego umieszczona jest tarcza heraldyczna z sześcioma liliami.

Pieczęć z roku 1383

W tym przedstawieniu widoczna jest istotna zmiana w ujęciu tematu. Można dopatrzyć się w niej nawiązania do pieczęci z roku 1288, gdzie krzyż symbolizowały cztery lilie. Jest w niej widoczne nawiązanie do pieczęci z roku 1306 poprzez wprowadzenie w obręb przedstawienia postaci klęczącego biskupa. Nowym elementem jest wprowadzenie do przedstawienia elementu heraldycznego. Jest  nim  tarcza z sześcioma liliami - herb biskupów wrocławskich, herb diecezji wrocławskiej, herb Biskupiego Kraju, zwanego dziś Ziemią Nyską. Postać patrona jest punktem centralnym, postacią, godłem najdostojniejszym w    Pieczęć z roku 1383 obrębie przedstawienia. Umieszczenie tarczy heraldycznej pod stopami postaci wskazuje jednoznacznie na rolę św. Jana Chrzciciela, rolę, jaką pełni w stosunku do biskupa, symbolizowanego przez klęcząca postać oraz ziemi symbolizowanej przez jej herb. Wzór tej pieczęci znany jest z odcisków z lat 1383, 1397, 1406, 1416, 1454, 1466. Tak zatem pieczęć ta towarzyszyła miastu prawie sto lat. nysa pieczęć z 1401Kolejną pieczęcią, łączącą postać św. Jana Chrzciciela i lilie, jest pieczęć z roku 1401. Pieczęć ta tworzy wzór dla przedstawień napieczętnych w ziemiach Księstwa Nyskiego, który jest w niej obecny do połowy dziewiętnastego wieku. Najmłodszy wzór odcisku takiej pieczęci znany jest z dokumentu datowanego na rok 1840. Przedstawia ona  patrona św. Jana Chrzciciela. Postać przedstawiona jest do kolan.

Po raz pierwszy pojawia się inny sposób przedstawienia liliowego godła. Lilie umieszczono na dwóch tarczach nachylonych ku postaci świętego. Tarcze zawierają w swych polach po trzy lilie.  Umieszczone są one  u stóp świętego, wchodząc dolnymi krawędziami w otok z napisem.

W przedstawieniu napieczętnym zwracają uwagę dwie tarcze herbowe,  zawierające identyczne godło z trzema liliami w swych polach.

Tak heraldyka zachodnia,  jak i heraldyka polska ze swą specyfiką  i w swych zasadach, nie dopuszcza do zaistnienia takiej sytuacji. Heraldyka dopuszcza istnienie odmian herbu. Nie mogą zatem istnieć dwa identyczne herby. W przypadku omawianej pieczęci zasada odmiany herbu nie jest spełniona. Mimo posiadania elementów heraldycznych trudno widzieć w tym przedstawieniu herb własnościowy. Nie jest to herb ziemi. Nie może to być również herb rodowy. Zatem przedstawienie to musi odwoływać się do innych pojęć. Pojęć symbolicznych, które związane są  jednocześnie z tematem przedstawienia napieczętnego z Nysą, z Ziemią Nyską i  z biskupami. Symbolika ta odwołuje się do pojęć z herbu biskupa Henryka I, do pojęć cnót teologicznych i cnót moralnych. Poprzez rozdzielenie i umieszczenie w polach tarcz podkreśla i uwypukla ich znaczenie. Mamy tu do czynienia ze szczególną właściwością liliowego herbu. Właściwością, która w tym przedstawieniu została wykorzystana. Jest to jedyny ze znanych mi herbów, który ma możliwość innego przedstawienia symbolicznego, nie tracąc zawartego w nim przesłania.

 podział symboliki herbu NysyLilia podwójna symbolizuje w pojedynczym przedstawieniu godła dwie cnoty : cnotę teologiczną, i cnotę moralną w pojęciu ogólnym. Właściwością herbu księcia biskupa Henryka I jest możliwość podziału pola tarczy herbowej w pas. Podział taki rozdziela całościowo lilie z pola herbowej tarczy - symetrycznie po trzy, nie niszcząc zawartego w nim przesłania. Rozdziela symbolizowane liliami wartości. Stronę prawą zajmują cnoty teologiczne, stronę lewą - cnoty moralne. Mimo podziału na dwie oddzielne tarcze z trzema liliami w swych polach,  są jednością, Symbolizują związek świata duchowego i świeckiego. Będąc rozdzielonymi, niosą niezmiennie swój ponadczasowy przekaz i ponadczasową wartość biskupiego przesłania.

Nie znaczy to, że herb z trzema liliami nie jest stosowany. Lilie rozdzielone prezentowane są w heraldyce kościelnej.  Przykładem jest herb Diecezji Gnieźnieńskiej. Herb z trzema liliami nosił zmarły w 1503 roku kardynał Fryderyk Arcybiskup Gnieźnieński i Biskup Krakowa ( płyta nagrobna w Katedrze Krakowskiej). Herb z trzema liliami zobaczyć można na portalu bramy, zwanej wrocławską,  w Nysie. Przedstawienie heraldyczne z trzema liliami w polu tarczy spotykamy  też na rycinach, przedstawiających wizerunek miasta lub jednoliliowe godło na wyrobach z Nysą związanych. Umieszczenie liliowego godła w tarczach herbowych podkreśla ich rangę, podkreśla ich odrębność.

Zwrócić musi uwagę sposób prezentacji samych tarcz. Kompozycyjna równowaga powinna wpłynąć na odchylenie tarcz od postaci centralnej, by stworzyć harmonijną kompozycję całości. Twórca pieczęci, pochylając tarcze w kierunku postaci, wprowadza element odrębności. Jednocześnie w pokłonie heraldycznym tarcz wskazuje na centralną postać przedstawienia, dając tym samym wyraz istoty i roli św. Jana Chrzciciela. W omawianym przedstawieniu napieczętnym i rozpatrywanych związkach liliowego godła pieczęć ta nie tylko stała się wzorem dla następnych pieczęci miasta, ale wprowadziła pogląd o jej heraldycznym znaczeniu dla Nysy. Powodem takiego poglądu są zapewne wspomniane tarcze heraldyczne, zawarte w jej przedstawieniu. Jednak pogląd taki wydaje się być niesłusznym. Ponadto należy poddać w wątpliwość pogląd, by miasto, tak ważne do końca piętnastego wieku, nie posiadało własnego herbu. By właśnie pieczęć z roku 1491 stała się  jego odzwierciedleniem. W przedstawieniu omawianej pieczęci widzieć należy herb księcia biskupa Henryka I z Wierzbna jako symbol ciągłości władzy i niezmienności jego przekazu ideowego. Widzieć w niej należy herb ziemi, ziemi poddanej patronatowi św. Jana Chrzciciela, symbol  biskupiego kraju.

Prawidłowość przedstawienia heraldycznego wykazuje poprzednia pieczęć z roku 1383, gdzie w przedstawieniu ukazano herb biskupów wrocławskich - sześć lilii w polu tarczy. Herb ten jest świadectwem związku ziemi i miasta z biskupem wrocławskim.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na osobę księcia biskupa Konrada Oleśnickiego (1417-1447), na fakt powstania w czasie jego episkopatu nowego herbu biskupów wrocławskich. Konsekwencją powstania nowego herbu była możliwość obdarowania ziem biskupiego kraju godłem pierwszego pola. Dotychczasowy herb księcia biskupa Henryka I , będący dotąd jednocześnie znakiem własności dla ziem, staje się pełnoprawnym herbem ziem św. Jana. Zmienia się  bowiem symbolika zawarta w nowym czteropolowym herbie biskupów wrocławskich. Sześć lilii w polu tarczy nowego herbu wskazuje na ciągłość władzy, na  związki ziemi z biskupami wrocławskimi oraz na pozostawienie  przesłania, zawartego w herbie księcia biskupa Henryka I z Wierzbna.

znaki wodne z papieru czerpanego

Liliowe godło w Ziemi Nyskiej to nie tylko heraldyka. Jej motyw stosowany był na pierścieniach rajców miejskich do sygnowania dokumentów. Widzimy je jako filigranowe oznaczenie produkowanego w Nysie papieru czerpanego. Zachowały  się takie wzory  z roku 1625.  Zobaczyć je można w Archiwum Archidiecezjalnym we Wrocławiu. Lilie używane były jako znaki (punce) kontroli,  stosowane przez agendy Nysy. Stosowane na przykład na wyrobach złotniczych tu wyrabianych. Skarbiec kolegiaty nyskiej posiada w swych zbiorach wyroby cechowane liliowym puncem. Lilia widnieje na granicznych słupach biskupiego kraju, ziemi św. Jana.

Ale nie tylko lilie związane są ze stołecznym miastem Nysą. Róża to drugi symbol silnie związany  z tym miastem i  z tą ziemią. Temat ten wykracza jednak poza ramy heraldycznych rozważań. Doktor Mateusz Kapustka- pracownik naukowy Uniwersytetu Wrocławskiego w poświęconej tej tematyce pracy słowem maluje nieznany obraz w opracowaniu zatytułowanym ,,Róże, lilie i pruskie armaty. Nyska Maria In Rosis jako obrończyni miasta”.  Jest to praca ukazująca inne,  nieznane dotąd wątki historii miasta,  godne szerokiej popularyzacji.

Herb biskuspi

Wokół heraldyki  Księstwa Nyskiego wyrosło ostatnimi czasy wiele mitów, nieścisłości i błędnych interpretacji. Jednym z mitów, wyrosłych  na gruncie  literatury przedmiotu, jest liliowe godło i jego symbolika. Pogląd, któremu należy  się  kategorycznie  przeciwstawić,  a mówiący o symbolizowaniu św. Jana Chrzciciela przez lilie, jest poglądem  z gruntu błędnym.  Bowiem lilia nigdy nie była i nie jest symbolem tego świętego. Argumentacja zdaje się tu być zbędna. Kolejne nieporozumienie to twierdzenie jakoby  lilia miała być symbolem władzy świeckiej biskupów. Symbolika lilii nie odwołuje się  bowiem do pojęć władzy. Może jedynie świadczyć o stosunku do symboliki w niej zawartej  osoby ją stosującej.

Symbolem władzy świeckiej biskupów jest miecz umieszczany za biskupim herbem. Miecz -  broń biała - rozumiana jako rycerski symbol prawości i rycerskich przymiotów z heraldyczną barwą srebra, tu odwołującą się do cech stali i jej symbolicznych znaczeń heraldycznych. Jednak podstawą symboliki w przedstawieniu herbu pełnego jest krzyż biskupi lub pastorał umieszczany za herbem po stronie prawej. Miecz jest uzupełnieniem i umieszczany jest po stronie lewej. Symbole

te, widniejące w heraldycznym przedstawieniu,  dają świadectwo władzy duchowej i władzy świeckiej danego biskupa, będącego jednocześnie panem feudalnym. Prezentowane w opracowaniach herby biskupów,  będących jednocześnie panami feudalnymi z innym pozycjonowaniem symboli władzy duchowej- pastorału i świeckiej – miecza,  jest błędem. Jest wysoce nieprawdopodobnym, by właściciele tych herbów, z racji pełnionego posłannictwa duszpasterskiego, przedkładali w symbolice miecz nad swe powołanie i obowiązki duchowego przewodnika i opiekuna. W literaturze przedmiotu  można  spotkać  nielicznie  herby Księstwa Nyskiego. Jeden z nich jest prezentowany jako przykład  interpretacji heraldycznej.

Jest sprawą bezsporną, że na terenie Księstwa Nyskiego, w heraldyce włodarzy tej ziemi, biskupów wrocławskich, symbol władzy świeckiej nie jest elementem szczególnie podkreślanym i eksponowanym. Brak tego symbolu jest wynikiem uwarunkowań natury politycznej, a także  uwarunkowań poza heraldycznych, które  jako takie wykraczają poza granice heraldycznych rozważań i  wymagają odrębnego przedstawienia.

Godło i barwa to podstawowe czynniki, tworzące herb. Stąd wymóg szczególnej uwagi i troski w ich odczytywaniu i interpretacji. Brak dbałości o przestrzeganie heraldycznych zasad powoduje błędy w ich odtworzeniu. Zjawisko to ulega nasileniu szczególnie w dobie obecnej, gdzie prawidłowości te są prawie nieznane, a próby ich odtworzenia opierają się jedynie na materiale sfragistycznym. Stąd zapewne i w przypadku heraldyki Nysy wystąpiły te same negatywne zjawiska. Sfragistyka bowiem nie operuje pojęciem barwy w przedstawieniu napieczętnym. Spełnienie wymogu barwy jest w przypadku pieczęci zbędne. Stąd formułowanie poglądu o barwie heraldycznej, opartej  na przedstawieniu napieczętnym, nie daje podstaw do jej ustalenia. Określenie barwy heraldycznej musi być rozpatrywane w  oparciu o inne źródła. Barwa obok godła stanowi czynnik określający w sposób jednoznaczny pojęcie herbu. Stąd ściśle określone zasady jej stosowania  z  tylko w heraldyce stosowanymi  ograniczeniami. Jedną z takich zasad ograniczenia jest zasada, by nie kłaść barwy metalu na metal. W potocznym rozumieniu  nie kładzie się w herbie złota na srebro i odwrotnie nie mówiąc już o tym, by kłaść na przykład srebro na srebro. Zasada heraldycznego łączenia barw potwierdzona została badaniami współczesnych nam fizyków  jako kompozycje barw najbardziej czytelnych dla ludzkiego oka. Ze zjawiskiem czytelności herbu związana jest zasada plamy. Godło herbu jest plamą, nie posiada kreski konturowej. Stosowana jest natomiast kreska w wewnętrznym polu godła, by oddać jego szczegóły i podnieść walory artystyczne. Jak z pozoru nieistotna zasada może zmienić herb można się  przekonać, wykonując go zgodnie z opisem zawartym w pracach  dotyczących herbu Nysy. Opisy te różnią się od siebie szczegółami z zasady istotnymi, jednak nie znajdującymi widać uznania w oczach swych twórców. Stąd, by nie przytaczać obszernego materiału z wielu podobnych opracowań, zamieszczam opis z prac związanych z tematem. Praca prof. dr  hab. Damiana Tomczyka: Dawne pieczęcie i herb miasta Nysy Opis herbu i jego barwy., wydana w roku 1994. ,,  Pełna figura św. Jana Chrzciciela okryta w złotą( żółtą) szatę skórzaną na tle srebrnym(białym),trzymająca w lewej ręce(wg opisu heraldycznego) białą biblię i białego baranka Bożego z czerwoną chorągiewką, u stóp tejże postaci dwie czerwone tarcze, w każdej z nich trzy srebrne (białe) lilie”…

Prof. dr hab. Kazimierz Bobowski : „Jaki powinien być herb Nysy. Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskiego: .,,Nie ma, zatem wątpliwości, że to a nie inne wyobrażenie herbowe powinno stać się wzorem strukturalnym dla dzisiejszej postaci herbu Nysy. W kwestii jego barwy również należy się oprzeć na wielowiekowej praktyce heraldycznej. Zgodnie z nią postać świętego najczęściej była przedstawiana jako okryta w szatach skórzanych koloru złotego na tle srebrnym, łącznie z białymi liliami w czerwonym polu.”. Opisy te dotyczą dołączonego rysunku.Herb Nysy Św. Jan Chrzciciel

Rysunek  przedstawia tarczę i godło pretendujące do roli herbu miasta Nysy. Miłośników heraldyki i zainteresowanych zapraszam do dokonania eksperymentalnego nałożenia barw zgodnie z załączonymi opisami i zasadami heraldyki.

Herb starostwa nyskiego z roku 1911

Trudnym okresem dla liliowego godła okazał się czas dominacji pruskiej po zwycięskiej wojnie. Odchodzi w przeszłość herb biskupi, wielowiekowy symbol tej krainy. Jego miejsce zajmują obce tej ziemi godła. Sześć lilii staje się odtąd herbem miasta Nysa –dawnej stolicy Księstwa Nyskiego, Śląskiego Rzymu. Herb księcia biskupa Henryka I powraca jednak na heraldyczne pole w roku 1911. Umieszczony w drugim polu obok cesarskiego orła Niemiec. Jest to herb starostwa.

Wiek dwudziesty jest wiekiem wyjątkowo niesprzyjającym heraldyce. Powstają, co prawda nowe godła, niosące inne treści, kierujące się innymi nowymi zasadami, lecz z heraldyką maja coraz mniej wspólnego, by w efekcie otrzymać coś, co jest dalekim echem przeszłości - dzisiejszy znak określany jako logo.

Daleką drogę odbyła nyska lilia, by i ona mogła zająć należne jej miejsce. Powróciła po wielu latach na heraldyczne pola, jeszcze nie taka jak dawniej, jeszcze bezimienna, jeszcze bez przeszłości, ale można mieć nadzieję, że przynajmniej w przypadku herbu miasta Nysy nie wszystko jeszcze jest stracone.obecny herb starostwa Nyskiego

 

Tego niestety o liliach starostwa powiedzieć nie można. Te w nowym obowiązującym herbie zostały zniszczone. Zniszczone zostało wielowiekowe przesłanie władców tej ziemi, zawarte w ich symbolice. Przetrwało ono wojny śląskie, dominację pruskiej administracji, obecność narodowego socjalizmu. Oparło się zakusom aparatu PRL, by startym zostało po 700 letniej obecności w nyskiej ziemi. Dokonano tego 31 sierpnia 1999 roku. Jest to jednak oddzielny temat.

Od 700 lat lilie towarzyszą mieszkańcom tej ziemi - Ziemi Nyskiej, Śląskiemu Rzymowi - Nysie. Razem z nimi dzieliły ich los w czas wojny, zarazy, razem z nimi były w czas klęsk powodzi i ognia. I razem z nimi srebrnymi skrzydłami dźwigały to miasto z ruin. Co zatem stać się jeszcze musi, ile wieków upłynąć, by liliowe godło uznane zostało za historyczne? Jakie warunki winny być jeszcze spełnione, by  lilie uznane zostały za pełnoprawny heraldyczny symbol  tej ziemi i  tego miasta?

                                                          A.D. 2001  IN NISSA

Bibliografia:

  1. P.Dudziński: Alfabet heraldyczny,Diogenes Warszawa 1997
  2. M. Hasing: Nysa w świetle dawnej pieczęci miejskiej, Zeszyty Naukowe Uniwersytet Wrocławski 1960
  3. M.Gumowski: Najstarsze pieczęcie miast polskich XIII i XIV wiek , Rocznik Towarzystwa Naukowego w Toruniu 1957
  4. Koszyk Szymon: Herby Miast Opolszczyzny. Kalendarz Opolski TRZZ 1963
  5. Miasto Nysa, Szkice monograficzne, Instytut Śląski w Opolu Wrocław 1970
  6. Szkice Nyskie:, Instytut Śląski, Opole1970
  7. Szkice Nyskie, Instytut Śląski, Opole 1986
  8. M.Haisig- Miasta polskie w tysiącleciu” wydane w 1967
  9. D. Tomczyk: Herby miast Śląska Opolskiego.
  10. K. Bobowski: Jaki powinien być herb NYSY?” , Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskiego
  11. Uchwała Nr XI/76/99 Rady Powiatu W Nysie z 31 sierpnia 1999r.  

                    Powrót do menu